by Karola Kocięda

środa, 3 czerwca 2015

Fit ciastka Wonder Woman - pyszne, kasztanowe, bezglutenowe, bez cukru i bez laktozy


OMG! Dostałam wczoraj niesamowity prezent!! Wałek do ciasta na miarę Wonder Woman, stworzony indywidualnie dla mnie, grawerowany w logo mojej kochanej superbohaterki!! <3 
A wyprodukowała go polska firma z Warszawy o super nazwie: Goody Woody (Znajdziecie ich fanpage na fejsie).

Wałek jest wykonany z drewna, ma wypalany wzór, wg naszego projektu:). Genialny pomysł, nietuzinkowy, bo możemy zamówić  coś bardzo indywidualnego, naszego. Również mega pomysł na prezent dla bliskich albo dla firm, by tworzyć ciastka ze swoim logo (oczywiście wg moich przepisów;P :)). 

A co powiecie na ich nowy wzór (zdjęcie "prosto z pieca"):



Wałek idealnie nadał się do mojego nowego przepisu bezglutenowego, bazującego na moim dość niedawnym odkryciu - mące kasztanowej. Z racji, że zaczęłam eksperymentować i póki co wyeliminowałam gluten z diety, musiała w końcu trafić w moje ręce i do mojej kuchni:). 

Mąka kasztanowa jest chyba najbardziej zbliżona w konsystencji do mąki tradycyjnej. Dobrze rozrabia się w mokrych składnikach, jednak nie wyrasta tak dobrze jak ziarnista, wiadomo, ze względu na brak glutenu. Ma słodkawy, lekko orzechowy smak, jest lekkostrawna. Po kokosowej, to moja kolejna ulubiona mąka:), pomimo, że ma więcej węgli niż ona. Pod wpływem temperatury zmienia kolor na lekko brązowy.

Warto sięgnąć po mąkę z kasztanów jadalnych, ponieważ zawiera cenne garbniki (taniny) i bioflawonoidy, które wykazują działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i przeciwutleniające.

Poza tym jest bogatym źródłem skrobi, zawiera:
witaminę C ,
witaminy AE (pierwsza wspomaga procesy wzrostu i wzrok, druga walczy z wolnymi rodnikami),
witaminę P (chroni naczynia krwionośne),
witaminy z grupy B (B1,B2,B3,B5,B6 wspomagają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, zapobiegają problemom z pamięcią i koncentracją, mają wpływ na wygląd naszej skóry)
kwas foliowy (niezbędny dla kobiet w ciąży) ,
minerały: miedź, cynk, magnez, żelazo, potas i fosfor, wapń i niewielkie ilości sodu,
błonnik (wspomaga pracę jelit i procesy trawienne) oraz lecytynę. 

Możemy ją łączyć z innymi mąkami, szczególnie z bezglutenowymi, bo w efekcie otrzymujemy danie bez glutenu. Należy jednak zachować ostrożność, bo choć ten produkt jest naturalnie bezglutenowy, to może być zanieczyszczony glutenem i jedynym gwarantem produktu bezglutenowego będzie znak przekreślonego kłosa na opakowaniu lub deklaracja producenta że produkt nie zawiera glutenu. Taką mąkę zakupicie TU.

Zapraszam po przepis na ciasto do wykrajania ciastek:) Uwaga ciacha jak trochę poleżą, robią się twardawe. Oczywiście są do pogryzienia;P Ale może nie częstujmy nimi bardziej wrażliwych Dziadków;P. Idealne będą za to pasować na święta do powieszenia na choinkę;). Pamiętajcie o tym i o kupieniu kolejnych wałków pod choinkę;P

Przepis pod fotkami:)


Składników do ciasta nie ma wiele. Nie potrzebujemy jaj. Pomimo, ze na zdjęciu jest proszek do pieczenia, nie dodawajcie go, bez sensu.  Ja jako słodzidła użyłam erytrol, 4 łyżki. Tłuszcz stanowi tylko jedna łyżka oleju kokosowego.


Uwaga, jeśli chodzi o mleko, dodajcie je na koniec, stopniowo, tak by ciasto związało, ale nie było za płynne. Musi nam wyjść z tego zbite ciasto, lekko kruche, ale nie lepkie. Najprawdopodobniej nie będziecie musieli użyc całej podanej przeze mnie ilości 1/4 szklanki.



















10 komentarzy:

  1. super ciacha będą jak znalazł po wspinaniu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po wspinaniu??? wooooow :) daj znać jak wyszły:) pieczcie nie więcej niż 15 minut bo później robią się twarde choć i tak zjadłam wszystkie:D

      Usuń
  2. Jestes cudowna inspiracja! Uwielbiam Twoje przepisy!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten wałek jest genialny :D
    A ciastka obowiązkowo dodaję do listy'do zrobienia'

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ten wałek jest taki piękny i mam swoje "własne" oryginalne ciacha :D

      Usuń
  4. Jak zwykle skusiłaś mnie na wspaniały przepis! :) Dzięki ;)
    A wałek niesamowity ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. czy mogłabyś wyrazić swoją opinię na temat dżemów 100% owoców (np. łowicz)? ponoć nie ma w nich w ogóle cukru a słodzone są sokiem jabłkowym, sądzisz że można je jeść bez większych wyrzutów sumienia czy lepiej nie ufać?
    z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na nasze nieszczęście producent nie musi podawać składu soku jabłkowego... nie nabierajcie się na takie chwyty. sok winogronowy, jabłkowy.. to tam jest ukryty cukier. najlepiej zrobić dżem samemu i posłodzić ksylitolem! :) tu moje, sprawdzone przepisy (ostatni dżem skończył mi się po pół roku od zrobienia, więc to jest potwierdzona trwałość. ale pewnie postałyby dłużej): http://julalamieprzepisy.blogspot.com/2014/10/przetworownia-2014-bez-cukru-prosty.html

      Usuń
  6. oo, to coś dla mnie. Szukałam dobrego przepisu na dżemy.

    OdpowiedzUsuń