Browni cukiniowo-jaglane, 71 kcal/3,5B/1,1T/9W



Na internecie krąży cała masa przepisów na cukiniowe brownie. Jednak na mojej już dość restrykcyjnej diecie, niestety mało który mi odpowiada. Jednak wspierając się Waldenem, słodzikami 0 kcal, mąką jaglaną, udało mi się uzyskać ciasto o fajnych parametrach. Jeżeli nie musicie używać produktów 0 kcal, w przepisie, podałam Wam zdrowsze zamienniki;). Często pytacie mnie o produkty Walden Farms, dlaczego je spożywam, czy często, czy są zdrowe, myśle, że na te wszystkie pytania znajdziecie odpowiedź w TYM artykule, który świetnie tłumaczy, dla kogo adresowany jest ten produkt. Prawda jest taka, że ja nie używam go często, smakuje mi tylko kilka ich wyrobów, ale przed zawodami, kiedy mamy ograniczone makro a olbrzymią chęć na słodkie, od czasu do czasu ratuje tyłek;). Uważam że, jeśli nie ma takiej potrzeby by go spożywać, jest wiele innych zamienników naturalnych.
Ale wracając do przepisu:) Wyszedł mi dosyć spory "bochenek", który wydał aż 16 sztuk kawałków, grubszych niż kromka chleba:) Każdy ma tylko 71 kcal i 9g Węglowodanów ( w całe ciasto wliczone też jest 100 g W z ksylitolu!!). Do tego ilości tłuszczu są niewielkie, bo aż 1g :).

Ciasto oczywiście można podawać z dodatkami, takimi jak masa z odżywki białkowej, mus owocowy ( np z TEGO przepisu) , czekoladowym, z orzechami, bądź  masłem orzechowym. Ta ostatnia pozycja jest dla mnie najlepszym połączeniem, bo ciasto jest mega słodkie, a masło (u mnie) z migdałów, Meridian, troche łagodzi tą słodkość swoim kontrastowym orzechowym smakiem, poza tym jest super źródłem tłuszczy oleinowych ( a dlaczego są dla nas cenne, poczytasz TU).

Brownie swój smak zawdzięcza kakao, cynamonowi ( które obniża ig mąki jaglanej), ksylitolowi i erytrolowi. Zdecydowałam się na połączenie obu zdrowych słodzideł, ponieważ ksylitol jest cukrem naturalnym bardziej słodkim, ma niskie ig, jednak dość sporo kcal i węglowodanów. Erytrol, jest lepszą alternatywą,bo bezkaloryczną i o ig=0, ale jednak też mniej słodszą, więc trzeba go dużo dodawać. Mieszanka ich jest dla mnie idealna, no i oba są odporne na wyższą temperaturę i nadają się do pieczenia.

Oczywiście ciasto jest też super w wersji bez niczego, sauté. Idealne do kawy:) 


Przepis znajdziecie pod zdjęciami:)

















Etykiety: , , , , , , , ,