Kolejny sposób na kurczaka lub indyka:) Przepis na home-made wedline


Bardzo prosty przepis, znaleziony na stronie http://www.mniammniam.com/, troszkę zmodyfikowany przeze mnie;). 

Warto dzień wcześniej przygotować marynatę do kurczaka, natrzeć go i na noc wstawić do lodówki. 
Marynatę możecie oczywiście modyfikować wg uznania. U mnie stanowiły ją same przyprawy, ale śmiało możecie dodać octu balsamicznego, musztardę, cytrynę :). Wszystkie użyte przeze mnie przyprawy pochodzą ze sklepu: http://www.fitness-food.pl/24-przyprawy

Również ciekawym urozmaiceniem może być farsz w środku mięsa, w postaci: pieczarek lub suszonych pomidorów. A jak ktoś lubi na słodko, to dżem lub śliwka (blee;)).

Wędlinka będzie super dodatkiem do naszych kochanych wafli ryżowych, naleśników czy pancake'ów (zobacz TU).

Jedzmy zatem zdrowo, omijajmy szerokim łukiem wędliny sklepowe (z tego samego powodu co pasztety, poczytaj TU). Kupujmy kury z certyfikatem jakości np QAFP, ale pamiętajcie, że nie wszystkie części są certyfikowane! Piersi dlatego są najbezpieczniejsze, bo muszą mieć certyfikat. Poza tym certyfikowane są tylko części beztłuszczowe, co dla nas redukujących jest super, ale nie każdemu to jednak odpowiada, wiele osób lubi tłuszcz jako główny nośnik smaku. No i zawsze jeszcze pozostaje nam indyk.







Zapraszam po przepis.







Etykiety: , , , , , , ,