Mieliśmy już przepis na fit wersję Cini Minis, dziś kolej na równie słodkie płatki śniadaniowe Nesquik. Są proste do wykonania, robi się je w 5 minut, a w kolejne 5 piecze:). Przepis nie jest do końca mój, bo znaleziony na necie, ale zmodyfikowany na bardziej zdrowy. Makro, dzięki temu jest bardzo przyjazne, możecie nim manipulować wg swoich porcji, a i tak będzie zdecydowanie zdrowsze od oryginału. Sami spójrzcie na wartości "odżywcze" produktu Nestle :/:
Skład, równie odstraszający:
Skład:
90g płatków owsianych, które mielimy na mąkę (wychodzą 3 porcje śniadaniowe po 30g)
30 g oleju kokosowego, polecam ten
3 łyżki słodzika w płynie (lub 1,5 łyżki stewii; najlepiej próbować masę, czy jest dla nas wystarczająco słodka)
3 łyżki dobrego kakao lub karobu
Cooking Spray
Sposób przyrządzania:
(ostrzegam, banalny, polecam zaangażować w to dzieci, jeśli ktoś takie posiada zamiast kotów;))
Płatki owsiane mielimy, bądź blendujemy na mąkę, po czym mieszamy z kakao oraz słodzikiem. Na koniec dodajemy roztopiony olej kokosowy. Wszystko razem łączymy w ciasto, najlepiej za pomocą rączki.
Z powstałej masy lepimy kuleczki, które układamy na blaszce pokrytej papierem do pieczenia, spryskanym wcześniej olejem w sprayu (można zastąpić go olejem kokosowym;)).
Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni.
Kuleczki pieczemy ok 5 minut w piekarniku, program: góra-dół.
Po wyjęciu, pozostawiamy je do ostygnięcia, ponieważ kuleczki z początku będą jeszcze trochę miękkie, ale później stwardnieją.
Są dość kruche, za to pyszne:)
Polecam do jogurtów (bez cuktu;)), mleka migdałowego oraz lodów z kalafiora :)
P.S. Dodatkowo, mozecie stworzyć drugą wersję kolorystyczną Nesquików, jak w Nesquick Duo. Jasne kuleczki uzyskacie, dodając zamiast kakao odżywkę białkową waniliową:). Jak zrobię, dorzucę zdjęcie:)
Smacznego!
Moje śniadaniowe kuleczki i .. czarna kulka Barney ;P
A mój kolega i towarzysz treningowy, Bartek, który obecnie również redukuje, jako pierwszy dostał na spróbowanie 30g działeczki fit Nesquika:). Polecam przy okazji wpaść na jego BLOGA, Shredded For Life, gdzie znajdziecie ciekawe artykuły dotyczące redukcji.

Szkoda, że nie podajesz dokładnych proporcji :(
OdpowiedzUsuńDobrze, jutro poprawię;)
UsuńW takim razie czekam na poprawiony przepis :) Już zacieram ręce :)
Usuńczy taką formę akceptujesz, czy jeszcze coś zmienić? :D Pozdrawiam!:)
UsuńPięknie dziękuję :) Zatem zabieram się za robienie kuleczek :*
UsuńKocham Cię za lody z kalafiora! Wczoraj zrobiłam wersję z truskawkową odżywką- to było coś, czego mi było trzeba!
OdpowiedzUsuńjejku ile to szczęścia przynosi kalafior, a ja sięgnęłam po niego w desperacji;P w takim razie ja też w końcu muszę zrobić owocową wersję :)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJaka odzywke bialkowa polecasz?
OdpowiedzUsuńUwielbiam Cię za te wszystkie przepisy!@kocham slodycze, a Ty doslownie tylek mi ratujesz :)
OdpowiedzUsuńNie wiem jakim cudem Ci to wyszło... Dwa razy to robiłam i za każdym razem wyszła suchawa, mega krucha masa. Nie da się z tego zrobić kuleczek :(((( sypie się to przeokropnie, i nic nie trzyma :(((( Chyba brakuje tutaj zagęszczacza typu masła orzechowego, miodu? :(
OdpowiedzUsuńdodaj więcej oleju kokosowego:) mi dziś drugi raz wyszło, teraz zrobiłam dla odmiany z mąką migdałową,nie wiem czy nie sa lepsze. piekłam 5 minut . Spróbuj tylko 4 minuty, ja wkładam na środkowy ruszt, nie wiem może je przypiekasz za mocno np na samej górze. ZResztą zdjęcia są dowodem, ze wychodzą;) Jutro robię białą wersje wiec zobacze jak będzie z odżywką się kleić zamiast kakao
UsuńMi tez wyszła sucha ta masa, ale dodałam troche mleka sojowego i wyszło OK :))) a robiłam na mące jaglanej ☺️
UsuńA tu przykład, ze wychodzą nie tylko mnie:) http://instagram.com/p/0uPlrXRUtG/
UsuńRewelacja idealne dla mojego ukochanego na redukcji :) Dzięki Twoim przepisom kazdego dnia czeka z niecierpliwością na posilek. Jak to mowia przez żołądek do serca;* Ciesze sie bardzo ze znalazlam Twojego bloga
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło:) Życzę Wam wszystkiego dobrego!! :D
UsuńA coś zamiast oleju kokosowego?
OdpowiedzUsuńCiężko mi powiedzieć, bo nie próbowałam zamienić oleju kokosowego innym w tym przepisie, ważne by był dobry do pieczenia. Spróbuj, daj znać
Usuńa co sądzisz ogólnie o maśle klarowanym? cenowo wychodzi lepiej niż olej kokosowy
UsuńJest najzdrowszym masłem, mogą go nawet stosować osoby, które unikają laktozę! Ja mam w lodówce głównie dla gości, np moja rodzina je masło do kanapek, a ja im nie pozwalam kupować innego niż to;P u mnie na pewno jedzą zdrową wersję;)
Usuńdzięki wielkie za wyczerpującą odpowiedz :) a myslisz,ze w tym przepisie da rade?
OdpowiedzUsuńA jakie makro tych pysznosci?
OdpowiedzUsuń