Moje ostatnie dni z owocami ...;(( . Oczywiście przed zawodami, bo nie mam zamiaru z nich zrezygnować na zawsze. RIP owoce, będzie mi Was brakować do "pozawodach".
Postanowiłam, że tą trudną dla mnie sytuację, uczczę jakimś bardzo owocowym ciastem. Niestety jest trudniej, bo mam coraz bardziej restrykcyjną dietę, mniej węgli, bardziej ograniczone tłuszcze i wolę się skupić na kwasach tłuszczowych niezbędnych, zawierających duzo omega 3, niż nasyconych kokosowych, które fakt najczęściej używam do ciast , ale możemy ich spożywać mniej.
Miałam prawdziwe wyzwanie: zrobić ciasto, które nie będzie zawierało dodatkowych źródeł tłuszczu, a ilość węglowodanów
będzie na tyle niska, że będę mogła zjeść minimum dwa kawałki;P. Challange accepted;)
Ciasto wykonałam z płatków owsianych bezglutenowych, częściowo zblendowanych na mąkę,wymieszanych z dipem jabłkowym Walden Farms (jeżeli nie musicie tego jeść, nie jedzcie! To jednak chemia. Nie chce nikogo namawiać, a wręcz myśle, że należy po nie sięgać w ostateczności; w zamian możecie użyć soku lub dżemu jabłkowego bez cukru), erytrolem i syropem 0kcal bez cukru. Ciasto takie jest dość solidne by utrzymać pyszny gęsty mus owocowy: jagodowo-malinowy, który zrobiłam gotując mrożone malinki i jagody ze słodzidłem, aż do zredukowania wody.
Na koniec przykrywamy warstwę owocową kruszonką i UWAGA możecie ją zrobić albo wg przepisu, który znajdziecie na dole postu (tylko pokruszcie ją drobniej niż u mnie na zdjęciu, bo jak się kroi takie duże grudki, to ciężko nie rozwalić warstwy z musem!!), ALBO wg podanych przeze mnie proporcji, zróbcie ją z samej mąki owsianej z dodatkiem reszty składników, bez całych płatków, łatwiej będzie uzyskać drobną kruszonkę). Możecie rownież ją zrobić z masłem orzechowym wg tego przepisu KLIK .
Ciasto najlepiej smakuje podawane na ciepło, możecie połączyć je z lodami z kalafiora (wg tego przepisu :D ).
U mnie wypiek ten znajdzie się jutro na Wielkanocnym stole, a korzystając z okazji, życzę Wam fitfreaki Wesołych Świąt!! :**
Przepis:

wygląda pysznie! będę musiała spróbować
OdpowiedzUsuńSpróbuj koniecznie:)
UsuńI daj znać jak wyszło:)
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
UsuńHej, znalazłam w Internecie info, że nie powinno się używać Erytrytolu do pieczenia bo ciasta nie wyrastają i są surowe w środku, Ty masz doświadczenie dlatego chcę zapytać czy to prawda?;)
UsuńBardzo lubię Twojego bloga,
Pozdrawiam
ciekawa informacja, ale jeszcze tego nie zauważyłam:) ja też często mieszam słodziki, rzadko w 100% mam erytrol , ale nie nie zdarzyło mi się coś takiego, poczytam na ten temat, dzieki!
UsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńa jak to jest z dżemami 100% słodzonymi sokiem jabłkowym? skład: owoce, pektyny. albo z sokami 100%, np. hortex jabłkowy?
OdpowiedzUsuń